ROZDZIAŁ XXI
 
  UPOMNIENIE BRATERSKIE:

         "Gdy brat twój zgrzeszy przeciw tobie, idź i upomnij go w cztery oczy. Jeśli cię usłucha, pozyskasz swego brata. Jeśli zaś nie usłucha, weź z sobą jeszcze trzech albo całe miasto, by poczynić mu analną miłość fizyczną, to będzie, bowiem karą i przestrogą na przyszłość. Jeśli i to nie pomorze, donieś Kościołowi - Prezbiterzy, jako że wykazali się niegdyś nieludzkim gwałtem na dwóch Cwelach: Woczarze i Erneście, słynących z lizania kapeluszy i głoszenia niełaskawych opinii, którym z odbytów zostały tylko wspomnienia… Ci właśnie zrobią twemu niewiernemu bratu całodobowy szturm na kakaowe sombrero. A jeśli nawet Kościoła nie usłucha, niech Ci będzie jak poganin i Cwel! Zaprawdę, powiadam wam: Gnojcie skurwysyna łabatego, gnojcie! Dalej, zaprawdę, powiadam wam: Jeśli dwaj z was na ziemi będziecie żyć zgodnie z naturą, to wszystkiego użyczy wam mój Ojciec, którego nie ma, ALE JEST! Bo gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tym się oddam z godnością!"


NIELITOŚCIWY DŁUŻNIK:

         "Ojciec niebieski jest jak Król, który chciał rozliczyć się ze swymi przydupasami. Gdy zaczął się rozliczać, przyprowadzono mu jednego, który mu był winien sto tysięcy talentów. Ponieważ nie miał z czego ich oddać, król kazał sprzedać go razem z żoną, dziećmi i całym jego mieniem do burdelu w turcji, w którym wykorzystywano i ścięto Jana Krztusiciela. Wtedy sługa upadł przed nim i prosił go: „Panie! Miej cierpliwość nade mną, a wszystko ci oddam!” Król ulitował się nad tym sługą, zaprosił go w ustronne miejsce i poczynił mu to, co czyniliby mu w turcji. Następnie wziął, matkę, dzieci i gdy skończył pościł ich wolno. Lecz gdy sługa ów wyszedł, spotkał jednego ze współsługów, który był mu winien 14 jenów. Chwycił go za krocze i zaczął wykręcać, mówiąc: „Oddaj, coś zajebał!” Jego współsługa upadł przed nim i prosił go: „Miej cierpliwość nade mną, a oddam się tobie!” On jednak nie chciał, poszedł i wtrącił go do wiejskiego haremu, który słynął z największej palety chorób wenerycznych. Współsłudzy jego widząc, co się działo, bardzo się podkurwili. Poszli i opowiedzieli swemu panu wszystko, co zaszło. Wtedy Król jego wezwał go przed siebie i rzekł mu: „Sługo wyrodny! Darowałem ci cały ten dług, ponieważ mi ulżyłeś. Czyż więc i ty nie powinieneś był ulitować się nad swoim współsługą, jak ja ulitowałem się nad tobą?” I okrutnie poruszony Król kazał wydać go, gdzie było mu pisane. Podobnie uczni wam Ojciec mój niebieski, jeżeli każdy z was skurwysyny nie przebaczy z serca swemu bratu."
 
< WSTECZ  |  SPIS TREŚCI  |  DALEJ >
Nowy Testament online, Jezus Chrystus Zbawiciel, Król, Pan Świata i Łowca Wampirów. Parodia Biblii wg. RSh.
Wszystkie prawa zastrzeżone. RSh [
iRSh.pl / rsh@irsh.pl]