ROZDZIAŁ II
 
  MĘDRCY ZE WSCHODU:

        
Gdy zaś Jesuz narodził się w Bentlejem w Judei za panowania króla Franklina, oto Mędrcy ze Wschodu przybyli i pytali: „Gdzie jest nowo narodzony król żyd? Wciągnęliśmy, bowiem jego chmurę na Wschodzie i przybyliśmy oddać mu pokłon”. Ów chmurą był obłok dymu marihuany, którą Dzozef wraz ze swą małżonką Maryją palili i uprawiali w Bentlejem. Mędrców usłyszał król Franklin, który był obmierzłym i odpychającym dyktatorem, wkurwił się, wraz z Nim cała Jarozelima. Wezwał wtem zewsząd wszystkich arcyskurwysynów i sprzedawczyków i przesłuchiwał ich, gdzie ma się narodzić Mesjasz. Ci mu odpowiedzieli: „W Bentlejem judzkim, bo tak napisał prorok:
O kurwa! Bentlejem ty ma ziemio,
Latasz z gołą dupą pośród głównych miast Judy,
Aczkolwiek z ciebie wyjdzie On!
Który będzie owczarzem a ja owcą jego i cały lud mój”.


Wtedy Franklin przyzwał ukradkiem Mędrców i wypytał ich wnikliwie o czas wciągnięcia chmury. A kierując ich do Bentlejem, rzekł: „oblukajcie skurwysyna i pomolestujcie trochę, a gdy skończycie przynieście mi, abym i ja mógł”. Oni zaś uwzględniwszy króla, ruszyli w drogę. A oto chmura, którą wciągali na Wschodzie, szła przed Nimi, aż przyszła i zatrzymała się nad miejscem, gdzie było Dziecię. Gdy ujrzeli chmurę, pod nią plantację – uradowali się, ich ręce nie były już bezczynne, nabrzmiewały sutki. Wtargnęli do domu i zobaczyli Dziecię z Matką Jego, Maryją, oraz sfrustrowanego sytuacją Dzozefa, sypiącego kurwami, chujami i ładującego strzelbę, upadli na twarz i oddali Mu pokłon. Dzozef ukoił swój gniew, gdy Mędrcy pokazali mu swe skarby, ofiarowali dziecku dary: złote dildo od Prady, nową perfumę Paris Hilton oraz pałeczkę wzbogacanego Uranu. Maryja dotknięta tym, iż nie podarowali pampersów, rozebrała i uwiązała ich, tak aby nie wrócili do swojej Ojczyzny.



UCIECZKA DO EGIPTU:

    
    Gdy ciała Mędrców zgniły – ofiary zabójstwa z rąk Marii, Matki Jesuza. Dzozef wrzucił zwłoki do zimnego wapna, aby te całkowicie usunąć. Wiedział, iż Mędrcy byli nasłani przez króla Franklina, który będzie nasyłał fizyków jądrowych na plantację, aby ją zgładzić. Wziął w nocy siekierę i woreczek białej siły i ruszył do Egiptu, albowiem zawsze marzył zdefraudować piramidy. W połowie drogi zmarzł, wrócił więc do Bentlejem po kożuch, zabrał przy okazji Dziecię i Jego Matkę. Pozostał w Egipcie aż do śmierci Franklina, który umarł szybko, prowadził zaś bardzo hulaszcze życie. Tak miało się spełnić słowo, które Pan powiedział przez jednookiego, nieco szemranego i smrodliwego Proroka: „Z Egiptu to co dobre i tanie”.
 
< WSTECZ  |  SPIS TREŚCI   |   DALEJ >

 
POSŁUCHAJ ROZDZIAŁU W MP3:
NOWY TESTEMENT MP3 - ONLINE - BIBLIA MP3


Czas trwania: 3:27
 

 
Wszystkie prawa zastrzeżone. RSh [iRSh.pl / rsh@irsh.pl]