ROZDZIAŁ XVIII
 
  NOWE ŻĄDANIE ZNAKU:

         Przystąpiło do Jesuza trzech Cweli: Przywódca ich Paweł oraz Tomasz i Oskar, chcąc wystawić Go na próbę, prosili o ukazanie im znaku z nieba. On zaczął krążyć wokół nich i rozkazał im unieść ręce ku niebiosom, gdzie miał się ukazać znak, uczynili to
i wypatrując cudu stali drętwiejąc. Wtem Jesuz – niczym przebiegły skurwysyn, związał nogi nic nie podejrzewającym Cwelom wyczekującym na cud… który zjawił się nie lada. Gdy zorientowali się, iż Jesuz przywiązał ich nogi do drzewa i zubożył o wszelkie kosztowności, które na sobie mieli. Dostrzegli w oddali Jesuza odzianego złotem
i smyrgającego się po jajkach. Wtem Paweł, przywódca Cweli rzekł: „To jakieś Dno
i Wodorosty! Bez polotu! Zwykłe chamstwo i prostactwo!”
. Tomasz zaś z Oskarem, zgodzili się z Pawłem, gdyż byli jego parobkami, którym obrabiał rowy. Cweli po poronionych próbach przegryzienia lin i niewyobrażalnej rozpaczy, zagryzły tygrysy. Zostały po nich tylko kości i splamione krwią szaty.



KWAS FARYZEUSZÓW I SADUCEUSZÓW:

         Przeprawiając się na drugi brzeg, fani zapomnieli wziąć z sobą grzybów. Jesuz rzekł do nich: „Uważajcie i strzeżcie się kwasów od Cweli!” Oni zaś rozprawili między sobą
i mówili: „Nie wzięliśmy grzybów!”. Jesuz, poznawszy to, rzekł: „Kurwa! Czemu zastanawiacie się nad tym, że nie wzięliście grzybów? Czy jeszcze nie rozumiecie i nie pamiętacie skąd owe grzyby są? Jak to, nie rozumiecie, że nie o grzybach mówiłem wam, lecz: strzeżcie się kwasów od Cweli! A wciąż przypilacie o grzechach! O nie się nie martwcie!”. Wówczas z kieszeni jego zaczęły sypać się grzyby!



WYZNANIE PIOTRA:

         Gdy Jesuz przyszedł w okolice Cessarey Fiuciopijskiej, pytał swych uczniów: „Za kogo ludzie uważają Syna człekokształtnego?” A oni odpowiedzieli: „Jedni za brodatego buntownika, inni za Cipkorwacza, jeszcze inni za Cygańskiego konformistę albo za jednego z tych co ukradli księżyc”. Jesuz zapytał ich: „A wy za kogo Mnie uważacie?”. Odpowiedział Piotr: „Ty jesteś Mesjach, masz prącie ze stali! Gdy Jesuz Chytrus na wioskę wkracza… to każda Niewiasta się rozkracza!”. Na to Jesuz mu rzekł: „Błogosławiony jesteś, Piotrze! Synu Jody. Albowiem na twych zwłokach zbuduję Kościół mój. I tobie dam klucze kurestwa niebieskiego, komukolwiek zalejesz formę na ziemi, będzie zalana i w niebie!”. Wtedy srogim spojrzeniem rozejrzał się po fanach i surowo zabronił im, aby nikomu nie mówili, że On jest Mesjachem.
Napisz opinię nt. Ewangelii wg. RSh...
 ...a Twoja dusza zostanie zbawiona, mocz stanie się niebieski, a prącie przełamie się w pół... Amen!
 
< WSTECZ  |  SPIS TREŚCI  |  DALEJ >
Wszystkie prawa zastrzeżone. RSh [iRSh.pl / rsh@irsh.pl]